Najlepsze gry o motorach – najlepsze tytuły, w których pojeździsz na motocyklu

Kornel Grotkowski
Na rynku gier wideo w gatunkach wyścigowych prym wiodą produkcje z samochodami, ale i fani maszyn na dwóch kołach znajdą coś dla siebie. W tekście prezentujemy najciekawsze gry o motorach wydane na konsole i komputery.
gry o motorach

Włóż buty, okulary, skórzaną kurtkę (jak przykazał T-800 w „Dniu Sądu”) i jazda! Oto najlepsze gry o motorach!

Excitebike – klasyczne gry o motorach

Na początek przenosimy się do prehistorii gier wideo, czyli roku 1984, kiedy to w radio prym wiódł 26-letni Michael Jackson, a w kinach premierę miał pierwszy „Terminator”. „Excitebike”, bo o nim mowa, to wydana na konsolę Nintendo Entertaiment System motocyklowa gra zręcznościowa, w której celem jest dotarcie do mety przez tor przeszkód, mieszcząc się w określonym czasie.

Tory są pełne różnorodnych przeszkód takich jak; skocznie, podjazdy, rowy z wodą, czy hałdy piasku. Dodatkowo nasi przeciwnicy będą chcieli bardziej utrudnić nam dotarcie do mety przez powodowanie kraks. Sterujemy dwoma przyciskami – jeden służy do zwykłej jazdy motorem, drugi jest rodzajem dopalacza, który przydaje przy przeskakiwaniu przeszkód. Dopalacza trzeba jednak używać rozważnie, ponieważ silnik naszego motoru może się przegrzać.

Imponującą funkcją w 38-letniej grze jest możliwość tworzenia własnych torów, które mogą być jeszcze bardziej skomplikowane i efektowne niż te przygotowane przez twórców gry. Excitebike” to prawdziwy klasyk pokolenia 30-latków, przy którym niejeden pad bardzo ucierpiał pod wpływem emocji. W dobie mody na retro warto wrócić do „Excitebike”, aby poznać protoplastę dzisiejszych gier o motorach.

Motgo GP 21 – doskonała symulacja wyścigów motocyklowych

MotoGP to mająca już przeszło 20 lat seria symulacyjnych wyścigów motocyklowych włoskiego studia Milestone. Dla miłośników motocyklowych mistrzostw świata seria MotoGP jest tym samym, czym FIFA dla fanów futbolu – pozycją obowiązkową do ogrania. MotoGP posiada oficjalną licencję Motocyklowych Mistrzostw Świata, dzięki czemu gracz ma dostęp do prawdziwych zawodników, motocykli i torów. Prawdziwa gratka dla fanów jednośladów.

Najnowsza część serii z dopiskiem 21 oferuje 5 klas motorów: MotoGP, Moto2, Moto3, MotoE i Red Bull MotoGP oraz 40 maszyn do wyboru. MotoGP 21 to nie jedna ze zręcznościowych gier o motorach, ale symulacja pełną gębą. Zanim wsiądziemy na motocykl, musimy podpisać kontrakt, zatrudnić personel i kontrolować stan swojej maszyny. Należy pilnować poziomu paliwa, stanu opon, kontrolować uszkodzenia jednośladu, a nawet pilnować temperatury hamulców, aby odpowiednio spełniały swoje zadanie.

MotoGP 21 to prawdziwa gratka dla wymagających graczy oczekujących wyzwania od produkcji. Moto GP 21 jest dla niego idealną produkcją dla każdego, kto chciałby sięgnąć po trofeum najbardziej prestiżowych mistrzostw świata w wyścigach motocyklowych. Jak przystało na symulację, MotoGP 21 jest grą pięknie zaprojektowaną graficznie i dźwiękowo oddając pieczołowicie wygląd i brzmienie najszybszych motorów świata.

MXGP 2021 – gra o jeździe na motocyklach w terenie

Kolejna pozycja to znowu produkcja włoskiego studia Milestone znanego z serii MotoGP. W MXGP 2021 nie dosiądziemy jednak najszybszych motocykli świata na sterylnie czystych asfaltowych torach, ale pokierujemy motocrossami na błotnistych trasach, efektownie przy tym pokonując przeszkody. MXGP to seria zapoczątkowana w 2014 roku, która z roku na rok jest bardziej dopracowana pod względem fizyki jazdy. Zawodnik, którym przyjdzie nam pokierować, naturalnie rusza się motorze. Pokonywanie wszelkich zakrętów i nierówności na trasie przebiega płynnie i daje satysfakcję.

Gra posiada oficjalną licencję FIM (Fédération Internationale de Motocyclisme), dzięki której mamy do dyspozycji zawodników, tory i motocykle znane z prawdziwych zawodów motocrossowych sezonu 2021. Dodatkowo możemy jeździć po czterech kultowych trasach znanych z poprzednich części: Ottobiano (Włochy), Ernee (Francja), Agueda (Portugalia) oraz Leon (Meksyk).

Podobnie, jak w MotoGP otrzymujemy tryb kariery, w którym naszym celem jest wspinanie się na szczyt motocrossowego świata, zaczynając od startu w zespole klasy MX2, aż do mistrzostw w elitarnej klasie MXGP. Jest to produkcja bardziej zręcznościowa od wspomnianego MotoGP. Oznacza to brak takich funkcji jak zarządzanie zespołem, kontrolowanie stanu opon, czy monitorowanie temperatury hamulców. Dla jednych będzie to ulga, dla innych wyraźny niedosyt. Ewentualne braki wynagrodzi jednak tryb Playground 2.0, w którym możemy zaprojektować własny tor i ścigać się na nim ze znajomymi. Załóż kask i wciśnij gaz do dechy!

Grand Theft Auto: The Lost and Damned – gra o tematyce nie tylko motocyklowej

Na koniec gra, w której jazda na motorze nie jest celem samym w sobie, ale istotnym dodatkiem budującym klimat gry. Serię Grand Theft Auto wszyscy gracze znają i kochają – okraszona sarkastycznym humorem gra akcji w otwartym świecie, w którym po szczeblach gangsterskiej drabiny zmierzamy na szczyt.

„The Lost and Damned” to fabularny dodatek do Grand Theft Auto IV, w którym wcielamy się w wiceprezydenta gangu motocyklowego The Lost – Johnnego Klebitza. Bohater, w czasie odsiadki szefa klubu Billego Greya, przejął władzę, wprowadzając pokój z innymi gangami w mieście Liberty City. Wybuchowemu Billemu jednak nie podoba się zastany pokój. Spowoduje to rozłam w gangu, który skończy się tragicznie.

Jak zawsze w GTA naszym zadaniem jest wykonywanie misji głównych i pobocznych. Tym razem, ze względu na tematykę dodatku, niezwykle istotnym elementem jest jazda na motorze. Nasz bohater ma własny jednoślad, którym przemierza miasto samotnie lub z braćmi z gangu. Jazda w zwartej grupie opłaca się; dzięki niej odnawiają się nasze punkty zdrowia i pancerza. W tej wersji gier o motorach mamy do dyspozycji kilkanaście motorów: klasyczne amerykańskie choppery, ścigacze, skutery. Poza tym oczywiście są też samochody, łodzie i helikoptery. Model jazdy jest zręcznościowy, z dopracowaną fizyką, a trasę umilają graczowi stacje radiowe z takimi klasykami, jak AC/DC, Iron Maiden, czy Deep Purple.

Sezon motocyklowy dopiero przed nami, warczące jednoślady wciąż czekają w garażach na odpowiedni moment. Co więc zrobić, gdy chcemy poczuć wiatr we włosach i zapach spalin? Sięgnąć po dobre gry o motorach! Niezależnie od tego, czy pragniesz najwyższych prędkości, adrenaliny na skoczniach, czy wolności na amerykańskim chopperze rynek gier będzie miał dla ciebie idealną propozycję. Zatem szerokiej drogi!

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły