Tony Hawk’s American Wasteland

Sk8 or die, fool.
Swoją przygodę z grami sygnowanymi nazwiskiem znanego skatera jakim niewątpliwie jest Tony Hawk rozpocząłem dobre pięć lat temu – w roku 2000. Na PeCeta wyszła wówczas najpopularniejsza część serii i pierwsza, która zagościła na blaszaki. Później poszło już z górki – trójka, czwórka Underground i Underground 2. Teraz przyszła kolej na długo oczekiwaną siódmą część najdłuższej serii gier o tematyce skateboarding’owej. Ba, najdłuższą jeśli chodzi o sporty ekstremalne w ogóle!

Continue reading →

God of War

     God Of War jest pierwszym w ostatnich czasach slasherem na PS2, nie pochodzącym z Japonii. Jak się prezentuje w porównaniu ze „starą japońską szkołą”, jaką mogliśmy zobaczyć chociażby w Onimushy czy Devil May Cry? Czy ta gra umie dorównać dziełom Capcomu? Zapraszam do czytania.

Continue reading →

Land of the Dead: Road to Fiddler’s Green

Kiepski film, kiepska gra
Cóż, nic dodać, nic ująć. Najchętniej zakończyłbym tę bezcelową recenzję, poprzestając jedynie na werdykcie. Dziennikarska duma (że co?) nie pozwala mi jednak na takie rzeczy. Tak więc mam okazję zrecenzować jednego z najgorszych FPSów jakie kiedykolwiek widziałem. Enjoy.

Continue reading →

Half Life 2

Są pewne tytuły, o których nie trzeba mówić za wiele by wzbudzić zainteresowanie. Są też takie, na które czekają wszyscy, nie będąc nawet fanami danego gatunku. I są wreszcie gry, które wnoszą do danego gatunku, czy po prostu rozwoju tej dziedziny rozrywki odrobinę świeżości i nowatorstwa.

Continue reading →

Gun

Skalpy z głów!
“Kowboj (ang. cowboy), pasterz bydła, zwłaszcza na amerykańskim Dzikim Zachodzie. Kowboje obok Indian, bandytów i szeryfów stali się ulubionymi bohaterami westernów.” – wikipedia.
Drugi raz w tym roku mam przyjemność zrecenzowania westernu. Czy powoli przełamywana zostaje zła passa tego gatunku wśród gier komputerowych? Czy Gun jest najlepszym tego przykładem? I przede wszystkim czy spełnione zostały wszystkie nadzieje pokładane w tej grze? Dowiecie się z recenzji…
Yeeehaaw!

Continue reading →

Burnout 3: Takedown

(Don’t) Stay in Shadow*
Twórcy raczej mało popularnego (w stosunku do opisywanej trzeciej części) Burnouta – studio Criterion Games niczym szczury opuścili tonący statek o nazwie Acclaim, by zająć się drugim już sequelem Burnouta pod banderą Electronic Arts. Czy ta z pozoru błaha zmiana przyniosła grze jakieś większe korzyści? Oczywiście. Szczegóły w recenzji.

Continue reading →

Pro Evolution Soccer 4

     Podczas gdy na pecetach od niemal kilkunastu lat sukcesy święci seria FIFA, na PlayStation 2, a wcześniej na jej poprzedniczce PlayStation istnieje inna seria traktująca o piłce nożnej. Co więcej, zdaniem wielu dużo ciekawsza seria. Właściciele blaszaków mieli okazję zagrać w trzecią część tej gry, jednak czwarta odsłona ukazała się jedynie na konsole.
Co to w ogóle jest?
Takie pytanie mogliby zadać zaciekli pecetowcy, zapatrzeni ślepo w Fifę, gdyż ta seria jest zupełnie od niej inna. Przyzwyczajeni do powolnej i niekoniecznie realistycznej symulacji występującej w produkcie Electronic Arts gracze, na początku gry w PES mogliby się zagubić. Tu gra jest inna, żywsza, stawiająca na akcję i szybkość rozgrywania meczu. Paradoksalnie, mimo, że seria FIFA ma być idealnie wierną symulacją meczu, to PES-owi bliżej do miana gry najlepiej oddającej atmosferę na murawie.

Continue reading →

Shadowgrounds

     Finlandia to taki mały kraj (w porównaniu do USA faktycznie mały), ale nie można powiedzieć, że mieszkańcy tamtejszego państwa nie znają się na wytwarzaniu naprawdę dobrych gier komputerowych. Niektórym znana firma Frozenbyte niedługo wypuszcza na rynek nową strzelankę TPP, Shadowsground. Ale nie taką zwykłą, lecz potencjalny przebój naszych PC-tów.
Za pierwszym razem na myśl nasunął mi się Doom 3. Nie ma mocnych, ale tak. Fabuła aż za bardzo podobna, grafika wydaje się marną kopią. Dopiero, po uważniejszym wgłębieniu się w tajniki tej produkcji, zauważyłam, jak wielki błąd popełniłam. Biję pokłony Frozenbyte prosząc o przebaczenie. A dlaczego zaszła ta dotkliwa pomyłka już wyjaśniam.

Continue reading →

Crazy Frog Racer

     Pamiętam, jak w zeszłe wakacje w MTV pojawił się pewien przebój inny niż wszystkie. Dlaczego inny? Bo solówkę wykonywała żaba. Zwariowana żabka na motorku (Tak! Ten motor tam jest, tylko pomalowany przezroczystą farbą!) ubrana w ciuchy motocyklisty zakręciła całym światem przeróbką utworu z lat 80. do popularnego wtedy filmu „Gliniarz z Beverly Hills”. Owego płaza można było (i dalej można) zobaczyć wszędzie – na milionach komórek, koszulkach i ekranach telewizorków. Teraz również i na mniejszych monitorkach naszych Pecetów. I to nie w teledysku.

Continue reading →

Wiedźmin

      Czy jest w Polsce ktoś kto nie słyszał o twórczości najwybitniejszego polskiego pisarza fantasy Andrzeja Sapkowskiego? Zapewne znajdzie się jakaś grupka, jednak na pewno nie będzie ona duża. Najsłynniejsze dzieła Sapkowskiego to bez wątpienia saga o wiedźminie i trylogia o Reynevanie, której trzecia część jest ciągle w przygotowaniu. Jak dotąd świat wykreowany przez tego pisarza był bardzo unikany przez producentów gier komputerowych. Sytuację tę postanowiła zmienić firma CD Projekt znana na rynku polskim i czeskim z dystrybucji gier oraz znakomitych polonizacji. Powstał odrębny zespół CD Projekt Red Studio, który poświęcił się całkowicie tworzeniu gry cRPG opartej na motywach tej znakomitej powieści.

Continue reading →